piątek, 14 lutego 2020

ATC - five o'clock

ATC - five o'clock
Kawa już była - czas na herbatę. Zapraszam do oglądania herbacianego zestawu kart ATC, wykonanych na lutowe wyzwanie "Zaproszenie na kawę/herbatę" na grupie FB ScrapElektrownia.


Kolorowe kubeczki zostały pracowicie wycięte z papieru skrapowego (arkusz z kolekcji "Turn the page" od Page Evans) i naklejone na kosteczkach dystansowych na tło z papieru i dwóch rodzajów koronek. Dylemat Hamleta wykonany własnoręcznie stempelkami. Wszystkie krawędzie potuszowane ;-)



To jak? Wpadniecie o piątej po południu na herbatkę podaną przy stole nakrytym koronkowym obrusem ?

Pozdrawiam serdecznie, Ania.

czwartek, 6 lutego 2020

ATC - coffee break

ATC - coffee break
Lutowa edycja Cyklu Formalnego na fejsowej grupie ScrapElektrownia poświęcona jest kartom ATC. Jednym z wyzwań jest zrobienie karty na temat "Zaproszenie na kawę/herbatę". Nie mogłam się zdecydować - kawa czy herbata? Zrobiłam więc dwa zestawy kart, a dziś prezentuję Wam ten "kawowy".


Wyszedł mi bardzo "clean&simple": stempelki odbite na białym papierze, wycięte i przyklejone na papier kraftowy. Tyle. Dumałam długo, co by tu jeszcze dodać, ale nic więcej nie pasowało. Ani naklejki, ani chlapanie mgiełkami, ani papiery scrapowe, nawet kartki ze starej książki nie.



Do wykonania kart wykorzystałam zestaw stempli od Citrus Twist Kits "Daily grind" (kwiecień 2019). I jak Wam się podoba? Bo mnie bardzo - wszystkie cztery karty zachowam dla siebie ;-)

Pozdrawiam serdecznie, Ania.

wtorek, 28 stycznia 2020

Identyfikator na 18 Dolnośląskie Warsztaty Craftowe

Identyfikator na 18 Dolnośląskie Warsztaty Craftowe
18 Dolnośląskie Warsztaty Craftowe zaczynają sie już w ten piątek, najwyższy czas zrobić sobie identyfikator. Oczywiście jak co roku został ogłoszony konkurs. Mam nadzieję, że moja praca dobrze odzwierciedla klimat steampunk, czyli pasuje do zlotowego plakatu.


Inspiracją była wizja okopconej ceglanej ściany w starej fabryce.


Zrobienie zdjęć identyfikatorowi to osobny temat, zwłaszcza przy takiej burej i pochmurnej pogodzie jaką ostatnio mamy. Żadna fotka nie pokazuje niestety dyskretnego połysku, jaki maja niektóre elementy. Że takowy jest, możecie się przekonać osobiście już w ten weekend, gdy spotkamy sie na zlocie ;-)


Czyż gwint żarówki nie wygląda jak prawdziwy?


Wykorzystałam: maskę i pastę strukturalną, wyciski z masy papierowej z sylikonowych foremek, tekturkowe wycinanki, ćwieki, beermatę, czarne gesso, gel medium (do klejenia), farbki akrylowe i pasty pozłotnicze.


Od tyłu przykleiłam na gel medium standardowy identyfikator z "krokodylkiem", więc identyfikator bez problemu da się przyczepić do ubrania.


Zgłaszam swoją pracę na przedzlotowy konkurs na identyfikator w stylu steampunk :-)


To z kim i kiedy się widzimy? Wy też już nie możecie się doczekać?

Pozdrawiam serdecznie, Ania.
Copyright © 2016 Mint dots , Blogger