środa, 14 marca 2018

Wiosenny pozytywnik

Wiosenny pozytywnik
Przełom lutego i marca przytłaczał burą, ponurą i mroźną pogodą. Nie wiem jak Wy, ale ja mam jej już naprawdę dosyć. Ostatni weekend przyniósł trochę ciepła i słońca, niestety prognozy pogody na najbliższe dni znowu nie są optymistyczne. Jako antidotum na tę szarugę postanowiłam zrobić sobie wiosenny pozytywnik.


Jest to albumik z ulubionymi wiosennymi zdjęciami z poprzedniego roku.


We Wrocławiu w wielu miejscach trawniki i pasy zieleni oddzielające od siebie jezdnie obsadzone są krokusami. Pierwsze zdjęcia pokazują kolejne etapy ich rozwoju - od pąków zroszonych deszczem po całkowicie rozwiniete kwiaty w pełnym słońcu. Bardzo je lubię i w tym tygodniu zauważyłam z okien autobusu, że już kwitną. 



Kolejne dwa zdjecia to kwiatki z ogródka mojej mamy, w tym następny krokus.


Zawilce i fiołki to fotki z końcówki zeszłego marca, pamiątka ze słonecznego spaceru po Lesie Osobowickim. Wszędzie wśród drzew było wtedy widać zielono-białe łany tych kwiatów.



Trzeba było klęknąć i się zdrowo pochylić, aby sfotografować pojedyncze kwiaty, ale było warto. Tylko tak można było zauważyć i uwiecznić detale takie jak żuczki na płatkach.



Karty albumiku wykonane są z jednej kartki papieru 30x30 cm i każda z nich ma wymiary 7,5x7,5 cm. Tutorial, jak je zrobić, znajdziecie na Youtube - jest to bardzo proste. Okładka ma 8x8 cm i zrobiona jest ze ścinków tektury i papierów scrapowych - znalazłam jeden z krokusami i był na tyle duży, że wystarczył na grzbiet - super!



Pozytywnik jest jedną z inspiracji w marcowym wyzwaniu Kwiatu Dolnośląskiego - zapraszam do zabawy :-)


Wiosno, czekamy! Pozdrawiam serdecznie, Ania.

poniedziałek, 26 lutego 2018

Walentynkowe wyzwanie

Walentynkowe wyzwanie
Luty zbliża się ku końcowi, a Walentynki dawno już za nami. Chciałabym rzutem na taśmę pokazać Wam trzy kartki, które zrobiłam w tej tematyce. Pierwszą z nich jest moja inspiracja na lutowe wyzwanie Kwiatu Dolnośląskiego - jeszcze macie czas, aby wziąć w nim udział i wygrać nagrodę ;-)


Do jej wykonania wykorzystałam papiery z kolekcji "Jubilee Sherbet" firmy My Mind's Eye (bloczek 15x15 cm) oraz stempelki Gorjuss z Santoro. Dziewczynkę pokolorowałam promarkerami.


Kolejne dwie karteczki powstały w czasie make & take "Walentynkowe clean and simple", poprowadzonego przed Dobrosławę w niedzielę, w trakcie 15 Dolnośląskich Warsztatów Craftowych.

Pokażcie swoje prace i dołączcie do kwiatowego wyzwania!

 Walentynka ze stemplem


Pozdrawiam serdecznie, Ania.

piątek, 16 lutego 2018

It's better to look up...

It's better to look up...
Aparat fotograficzny w telefonie nie musi służyć (tylko) do robienia sobie miliona selfie z dziubkiem ;-) Dla mnie jest to narzędzie do rejestrowania okruchów dnia codziennego, scen widzianych kątem oka, miejsc mijanych w biegu. Ten layout prezentuje jedną z takich fotek.



Zdjęcie zrobiłam latem zeszłego roku. Mijając biurowce stojące przy ulicy podniosłam na chwilę głowę do góry i zauważyłam, że chmury na niebie odbijają się w ich oknach. Telefon miałam w kieszeni, więc zrobienie zdjęcia to był moment.



O tej porze roku bardzo brakuje mi światła i słońca, tęsknie za latem i takim błękitnym niebem, więc zdjęcie zostało wywołane i trafiło "na warsztat". 



Do wykonania pracy wykorzystałam wyłącznie papiery. Naprawdę nie czułam potrzeby użycia tutaj czegokolwiek więcej: ani naklejek, ani tekturek, ani tasiemek czy sznureczków, żadnego chlapania mgiełkami.

Swój layout zgłaszam na wyzwanie lutowe "Clean & simple" zorganizowane przez sklep Przyda Się.

  Clean and simple

Pozdrawiam, Ania.

Copyright © 2016 Mint dots , Blogger