niedziela, 14 lipca 2019

Junk journal z kopertą

Junk journal z kopertą
Junk-journalowanie jeszcze mi się nie znudziło, dziś mam dla Was kolejne strony z mojego niebieskiego junk journala.


Są urozmaicone pod względem materiałów: juta, koronka, kwiaty na tiulu, papiery scrapowe, sznureczek, strony ze starej książki, a na koniec prawdziwy junkowy rarytas: stare karty z katalogu bibliotecznego.


Po lewej stronie mamy pionową kieszeń na tagi i karteczki, zrobioną z szerokiej jutowej taśmy i ozdobioną tiulowymi różyczkami.


Jej bazą i podstawą jest koperta przyklejona do krawędzi kartki. W kopercie oczywiście mamy do dyspozycji kolejną kieszeń na kartki na notatki.


Po prawej strony kolaż pionowych ścinków, który jest punktem "wtyku" dla dużego taga i starej bibliotecznej karty. Mnóstwo miejsca na zapiski w zasięgu ręki...

Jak zwykle, zgłaszam te strony na junk journalowe wyzwanie na ArtGrupie ATC, na temat kwietniowy: użyj koperty.


Pozdrawiam serdecznie, Ania.

sobota, 8 czerwca 2019

Layout o słońcu

Layout o słońcu
Słońce i bezchmurne błękitne niebo to najlepsze lekarstwo na chandrę, pod warunkiem, że nie towarzyszą temu drakońskie upały. Dziś mam dla Was layout ze zdjęciami ze słonecznego dnia idealnego.


Ogród Botaniczny we Wrocławiu to drugie po arboretum w Wojsławicach miejsce, gdzie jestem w stanie spacerować dosłownie do upadłego, aż nogi kompletnie odmówią posłuszeństwa. Zdjęcia z takich spacerów co roku goszczą w moich albumach Project Life.


Teraz trafiły na layout. Bo chciałam zrobić pracę z fotografiami dokumentującymi miłe wspomnienia i użyć przy okazji jednych z najulubieńszych papierów - kolekcji od Studia Tekturek.


Wśród ozdób ulubione enamel dots i pufiaste serduszka od Shimelle.


Tytułem doskonałym jest cytat z zawsze wywołującej uśmiech na twarzy, pięknej piosenki Ewy Bem.


Znowu jest lato, czas na kolejne spacery i na kolejne miłe wspomnienia. Życzę Wam wielu takich wspomnień z tegorocznych wakacji!

Pozdrawiam serdecznie, Ania.

poniedziałek, 13 maja 2019

Mini albumik o wiośnie

Mini albumik o wiośnie
Pamiętacie może mój wiosenny pozytywnik? Kolejna wiosna to u mnie następny minialbumik ze zdjęciami z tej pięknej pory roku.


Jego baza także powstała z jednej karty papieru scrapowego. Składa się z trzech sekcji.


Każda sekcja zamyka się do środka. Sekcje następnie składają się w bok, jedna na drugą, aż utworzą niewielkie "pudełeczko".


Albumik zamyka się na sznureczek oplatany wokół ćwieków, ale równie dobrze mógłby być zawiązywany na wstążeczki. Zmieści zdjęcia o rozmiarze 7,5 cm x 10 cm lub mniejsze. To, ile sztuk w nim umieścimy, zależy nie tylko od ich rozmiaru, ale także od naszej pomysłowości.


Zdjęcie, mniejsze lub większe, możemy przykleić na każdej stronie każdej klapki, z wyjątkiem trzech zewnętrznych stron okładki. Ale jeśli dołożymy dodatkowe elementy konstrukcyjne, to uzyskamy więcej miejsca na zdjęcia i ozdoby.


U mnie takimi dodatkowymi elementami w albumiku są harmonijka zawiązywana na sznureczek i kieszonka z tagiem. Album ma boczki o wysokości 0,5 cm i 1 cm, więc mieści wszystkie elementy bez problemu i spokojnie zamyka się na płasko.


W sumie w albumie umieściłam 10 fotografii, ale wywołując część zdjęć w mniejszym rozmiarze i przeznaczając mniej miejsca na ozdoby, zmieścimy ich ponad 15. Sama harmonijka pomieści 7 zdjęć.


Ozdobą mojego albumu są przezroczyste naklejki od Family Portraits oraz kwiaty i listki wycięte z papieru scrapowego. W sumie wykorzystałam na album dwa papiery z kolekcji "Ulotne chwile" od Galerii Papieru. Nazwę kolekcji, wyciętą z paska informacyjnego, użyłam jako tytuł albumiku.

Jeżeli zrobicie sobie podobny albumik, koniecznie zgłoście go na mini-wyzwanie na blogu Kwiatu Dolnośląskiego. Nagrody czekają, macie czas do 11 czerwca. Zapraszam!


Pozdrawiam serdecznie, Ania.
Copyright © 2016 Mint dots , Blogger